sobota, marca 24, 2007

24 marzec



wiosna, przez chwile wydawalo mi sie, ze na mnie zaczela dzialac, ale kolejny noz w plecach skutecznie neutralizuje
marcowe anomalia. nowa blizna na plecach jest kolejna lekcja, ktora zapewne bezskutecznie minie, a przekaz
o moralnosci razem z nia. nie oszukujmy sie, szczeroscia i dobrym sercem zachecasz do kopania. ale kopac kogos
by nie byc kopanym? juz chyba lepiej zwinac sie w kulke i godnie przyjmowac kolejne ciosy. co robie? leze..

3 Comments:

Blogger Gwidon Bozyda Fortec said...

Od razu chce zaznaczyć, że ta roślina jest pierwszą w moim życiu.

5:16 PM  
Blogger black cat said...

Okropnie przykro jest patrzeć, jak umiera nadzieja...

3:40 PM  
Blogger Gwidon Bozyda Fortec said...

Nie umiera..

12:32 PM  

Prześlij komentarz

<< Home