wtorek, grudnia 05, 2006

5 grudzien



po doznanym szoku i dlugiej walce z samym soba postanowilem dac temu wszystkiemu kres. mokolajowi mowie stop! oto co znajdzie w moim oknie, specjalnie dla niego troche fotoszopa, niech ma za te wszystkie lata, choc koncepcja sie nie zmienila. brak mozliwosci wyjscia z domu zmusil mnie do odgrzania starego szitu.

5 Comments:

Blogger Á said...

a co, jakiś koleś przebrany w strój mikołaja chodził po okolicy tłukł przechodniów? mikołajki są jutro afaik

11:01 PM  
Blogger Cieć said...

I wielka ideologia "Nie używam Photoshopa" poszła się giąć po miesiącu, mam nadzieje że mi się uda pociągnąć dłużej.

10:12 PM  
Anonymous Anonimowy said...

ja nie używam fotoshopa!!!
bo wszystkie foty sa u mnie tylko jako przedstawienie faktow totalnie naturalne

11:57 PM  
Blogger Gwidon Bozyda Fortec said...

nie poszla sie giac, zaznaczylem ze byla korekta, to zdjecie dobrze oddawalo klimat, tylko musialem je poprawic troche..

1:10 AM  
Blogger Á said...

czyli dałeś dupy :D

2:09 PM  

Prześlij komentarz

<< Home